






Bez reszty zakochana jestem w tych forografiach. Gregory Colbert należy bez wątpienia do moich ulubionych fotografów. Są one niesamowicie naturalne. Wydaje się, że człowiek i zwierzę żyją w harmonii. Tym bardziej fotografie są mi bliskie, ponieważ tworzą nadzieję, że może kiedyś człowiek będzie odnosił się z największym poszanowaniem do zwierząt. Jestem zawziętą przeciwniczką krzywdzenia zwierząt, dlatego między innymi zostałam wegetarianką. Historie na zdjęciach chociaż tworzą złudzenie idealnego świata. Jestem bardzo wdzięczna Mamie za to, że znalazła tak świetnego fotografa, który stał się dla mnie inspiracją. Zdecydowanie moim ulubionym zdjęciem jest to, które widnieje u góry mojego bloga. Co za ujęcie !