








Zapomniałam dodać, że gdziekolwiek się nie pojawię moja miłość do kotów nie daje mi żyć, więc codzienne rano mieliśmy w pokuju dodatkowego lokatora. Na końcu pobytu były już 3 koty, ale jeden stale przychodził na szynkę i mleko, które przemycaliśmy nielegalnie rano ze śniadanaia....