







To zapewne moja ostatnia letnia stylizacja, ponieważ pogoda drastycznie się zmieniła i spadł pierwszy śnieg - nic nas już nie zaskoczy :) Przynajmniej udokumentowałam resztki mojej opalenizny. W taką pogodę polecam książki. Obecnie czytam PS. Kocham Cię, film był dla mnie fenomenalny i chyba dwa lata zabierałam się za książkę. Z kina głównym i niepowtarzalnym wspomnieniem był fakt, że dosłownie wszyscy cały czas płakali. A książka? No cóż z reguły czytam w dwa dni, a teraz jestem na 74 stronie od miesiąca - zaczęłam czytać w Egipcie. Powód jest prosty po 3 stronach zalewam się łzami - słowa mojego Damiana :) To nie jest pospolita, ckliwa historia o miłości, tylko opis tego co się dzieje z człowiekiem po stracie ukochanej osoby. Zdecydowaniem polecam film i książkę, którą mam nadzieje w najbliższym czasie przeczytam do końca !
buty - zara
spodenki - top shop
bluzka - zara
kurtka - mango