|
Blog > Komentarze do wpisu
Adopcje zwierzątDzisiaj apel. Zachęcam Was wszystkich do odwiedzania wszelakich schronisk i straży dla zwierząt, ponieważ tam czekają naprawdę kochane, porzucone zwierzęta. Ja miesiąc temu wybrałam się do takiej straży dla zwierząt, żeby zobaczyć liska, który prawdo podobnie uciekł z hodowli i był przeznaczony na futro. Jestem w trakcie negocjacji z rodziną, żeby przygarnęli tą śliczną lisicę. Oczywiście jak to ja, musiałam obejrzeć wszystkie zwierzątka i zobaczyłam pięknego, małego kotka ! Moja Lilka, którą oczywiście wtedy adoptowałam bez wahania,miała wtedy zaledwie dwa miesiące i została porzucona ! Z tego co wiem jacyś "ludzie" wepchnęli ją do rury w samochodzie ! ! ! Była cała w smarach.... Kiedy to usłyszałam nie mogłam jej nie zabrać ze sobą do domu, jechała ze mną schowana w płaszczu przez całą Warszawę i ani razu nie drgnęła. Teraz cały czas za mną chodzi po domu żeby ją nosić na rękach i przytulać jest niesamowita ! Tym sposobem mam już 4 kotki, które kocham nad życie, a Lilka po dwóch dniach została zaakceptowana przez moje pozostałe 3 skarby. Poniżej wstawiam link do strony Straży dla zwierząt. Jeżeli zobaczycie porzucone zwierzę lub że ktoś robi mu krzywdę dzwońcie. www.strazdlazwierzat.com.pl poniżej zdjęcia moich dzieciaków :) (3 i 5 zdjęcie - malutka Lilka)
sobota, 20 listopada 2010, ka3_ak
Komentarze
erill
2010/11/20 14:48:52
Nie na ta spiaca kocia masa jest fantastyczna! :)
2010/11/20 20:41:27
one przybierają różne, ciekawe pozy podczas snu.... :P zwróć uwagę, że na drugim zdjęciu nie widać jednej głowy - przygnieciona przez resztę :) są mistrzowskie !
2010/11/20 21:27:43
ja czekam na przeprowadzkę, żeby w końcu powrócić do bycia kociarą, bo póki co jest to trudne do zorganizowania (60 metrów - 4 osoby + pies + jeszcze kot? możnaby dostać kota :) )
ale te kociaczki na fotach - bombowe |
e-mail: kinga.szczypior@gmail.com
|